consensus

Pacjenci z szumami usznymi zdecydowanie wolą leczenie nieinwazyjne, a jedna trzecia całkowicie odrzuca aparaty słuchowe – wynika z nowego badania

Panda Stealth niewidoczny wewnątrzkanałowy aparat słuchowy dla pacjentów, którym zależy na widoczności

Pacjenci z szumami usznymi zdecydowanie wolą leczenie nieinwazyjne, a jedna trzecia całkowicie odrzuca aparaty słuchowe – wynika z nowego badania

Przekrojowe badanie przeprowadzone w 2026 roku wśród 45 pacjentów z przewlekłym szumem w uszach wykazało, że terapia dźwiękiem jest najbardziej preferowaną opcją leczenia, podczas gdy aparaty słuchowe są obarczone najwyższym współczynnikiem odrzuceń, a mniej więcej połowa respondentów spodziewa się całkowitego wyleczenia pomimo ograniczonych dowodów na jego istnienie [1].

Szum w uszach jest jednym z najczęstszych powodów, dla których pacjenci zgłaszają się do poradni audiologicznej i jest jednym z schorzeń, w przypadku których rozbieżność między tym, co mogą zaoferować lekarze, a oczekiwaniami pacjentów jest największa. Terapia dźwiękiem, terapia poznawczo-behawioralna i przekwalifikowanie w zakresie szumów usznych to metody najlepiej poparte dowodami z badań; interwencja farmaceutyczna rzadko jest leczeniem pierwszego rzutu; interwencja chirurgiczna jest zarezerwowana dla wąskich wskazań.

Użyteczny kontekst zapewniają dwa powiązane badania z 2026 r. W przeglądzie dotyczącym zakresu porównano terapię poznawczo-behawioralną prowadzoną przez psychologów z poradnictwem prowadzonym przez audiologów i stwierdzono, że obie metody pomogły, ale żadna z nich nie była wyraźnie lepsza od drugiej [2]. Prospektywne badanie obejmujące 53 pacjentów z przewlekłym szumem usznym wykazało, że przestrzeganie terapii dźwiękiem przez pierwsze sześć miesięcy zdecydowanie przewidywało zmniejszenie stresu po 12 miesiącach, przy czym najbardziej zaangażowani pacjenci zgłaszali największe korzyści [3]. W tym kontekście Kim i współpracownicy zadali inne pytanie: odkładając na bok to, co działa, czego tak naprawdę chcą pacjenci?

O tym badaniu

Title: Preferencje i wartości dotyczące leczenia pacjentów z przewlekłym szumem usznym: przekrojowe badanie ankietowe.

Authors: Hyun Jung Kim i współpracownicy

Journal: Amerykański dziennik otolaryngologii - 2026

Citations: 0 (nowo indeksowane)

Source: Konsensus - https://consensus.app/papers/details/edef89b55a035310a054716fd9d4ad82

Tło: Dlaczego naukowcy się temu przyjrzeli

Większość badań nad szumami usznymi koncentruje się na skuteczności: czy leczenie to zmniejsza odbierany dźwięk, niepokój lub niepełnosprawność? Znacznie mniej uwagi poświęcono temu, co pacjenci traktują priorytetowo, gdy mają realny wybór między opcjami. Dane dotyczące preferencji mają znaczenie, ponieważ leczenie szumów usznych to długi proces, w większości samodzielny. Pacjent, który uzna leczenie za niedopuszczalne, nie będzie się go stosował, niezależnie od dowodów z badań.

Niedawne prace wykazały wielkość tej luki w przestrzeganiu zaleceń. W 12-miesięcznym badaniu wykazano, że u pacjentów, którzy stosowali terapię dźwiękiem przez ponad 30 minut na sesję co najmniej 2,5 razy w tygodniu, zaobserwowano znaczną redukcję szumów usznych, podczas gdy u pacjentów, którzy nie osiągnęli tego progu, nie zaobserwowano tego [3]. Tłumaczenie: nawet skuteczne metody leczenia pomagają tylko pacjentom, którzy potrafią się ich trzymać.

Kim i współpracownicy postanowili scharakteryzować preferencje, wartości i oczekiwania pacjentów z szumami usznymi w zakresie dostępnych metod leczenia, mając na celu pomóc klinicystom w dostosowaniu zaleceń do tego, czego pacjenci są realistycznie skłonni dokonać.

Jak przeprowadzono badanie

Zespół przeprowadził przekrojowe badanie ankietowe od maja do czerwca 2025 r., do którego włączono 45 pacjentów z przewlekłym szumem w uszach. Uczestnicy wypełnili ustrukturyzowany, 36-elementowy kwestionariusz, który obejmował informacje demograficzne, nasilenie szumu w uszach (przy użyciu Inwentarza Upośledzenia Tinnitus Handicap i Wizualnej Skali Analogowej), preferencje dotyczące leczenia w oparciu o 16 odrębnych pytań, postrzegane potrzeby informacyjne oraz wpływ szumu w uszach na codzienne funkcjonowanie.

Średni wiek uczestników wynosił 50,7 lat, z odchyleniem standardowym wynoszącym około 14,8 lat. Nieco ponad 62 procent uczestników stanowili mężczyźni, a średni czas trwania szumu w uszach wyniósł 12 miesięcy.

Preferencje przeanalizowano opisowo, a następnie porównano z miarami nasilenia szumów usznych, aby sprawdzić, czy bardziej obciążeni pacjenci preferowali inne metody leczenia niż pacjenci mniej obciążeni.

Co odkryli naukowcy

Najbardziej wyraźny wzór w danych wskazywał na zdecydowaną preferencję dla leczenia nieinwazyjnego. Najchętniej wybieraną terapią dźwiękiem było 73,4 proc. ankietowanych. Na drugim miejscu znalazła się terapia przekwalifikowująca szumy uszne (55,6%), a na trzecim terapia poznawczo-behawioralna (44,4%).

Interwencje farmaceutyczne spotkały się ze znacznie mniejszą akceptacją. Około 49 procent pacjentów wyraziło obawy związane z uzależnieniem od narkotyków, a prawie 29 procent jako powód do całkowitego unikania leków psychiatrycznych wymieniło napiętnowanie związane z lekami psychiatrycznymi.

W ankiecie najwięcej głosów odrzuciło aparaty słuchowe: 33,3 procent pacjentów stwierdziło, że nie chce aparatów słuchowych w ramach leczenia szumów usznych. To odkrycie jest godne uwagi, ponieważ aparaty słuchowe są jedną z najczęściej zalecanych metod leczenia szumów usznych współistniejących z utratą słuchu, a odsetek odrzuceń sugeruje, że znaczna część pacjentów rezygnuje z opcji pierwszego rzutu, zanim zostanie ona rozpatrzona w sposób uczciwy.

Najbardziej niepokojącą częścią ankiety były oczekiwania. Około 51 procent respondentów oczekiwało całkowitego ustąpienia objawów w wyniku wybranego leczenia, pomimo ograniczonych dowodów na to, że jakakolwiek obecnie stosowana metoda skutecznie leczy przewlekły szum w uszach.

Zapotrzebowanie na informacje było duże w przypadku wszystkich metod leczenia – od 40 do 50 procent pacjentów zgłosiło, że chciało uzyskać więcej informacji na temat każdej dostępnej opcji niż obecnie posiadało. Zarówno zaburzenia snu, jak i stany lękowe były istotnie powiązane z większym nasileniem szumów usznych, przy czym zaburzenia snu miały największy wpływ (różnica w skali Tinnitus Handicap Inventory wynosząca 12,9 punktu), a lęk był mniejszą, ale nadal znaczącą różnicą wynoszącą 6,5 punktu.

Co to oznacza dla osób z ubytkiem słuchu

W przypadku pacjentów cierpiących na szumy uszne badanie stanowi przydatne lustro. Wielu odnajdzie się w profilu preferencji: nadzieja na dyskretne, nieinwazyjne rozwiązanie; ostrożność w stosunku do leków; cichy sceptycyzm wobec aparatów słuchowych; i ukryte pragnienie, aby odpowiednie leczenie po prostu spowodowało, że dźwięk ucichł.

Dane pomagają również wyjaśnić, dlaczego postęp może się zatrzymać. Pacjentom, którzy od razu rezygnują z aparatów słuchowych, może brakować jednego z lepiej wspomaganych środków w leczeniu szumów usznych współistniejących z ubytkiem słuchu. Natomiast pacjenci oczekujący całkowitego wyleczenia mogą zrezygnować z terapii popartych dowodami, takich jak terapia dźwiękiem, gdy zamiast wyleczenia przynoszą one rzeczywistą, ale częściową ulgę [3]. Dostosowanie oczekiwań do tego, co faktycznie mówi literatura, jest częścią leczenia, a nie wstępem do niego.

Kiedy widoczność aparatu słuchowego jest prawdziwym zarzutem

33-procentowy odsetek odrzuceń aparatów słuchowych to jedna z niewielu uwzględnionych w badaniu liczb preferencji, które można bezpośrednio rozwiązać za pomocą sprzętu. Kiedy autorzy ankiety sprawdzali powody odrzucenia, powracającymi tematami były widoczność, postrzegane piętno i poczucie, że noszenie aparatu słuchowego oznaczałoby osobę starszą lub niepełnosprawną – obawy, które nie miały nic wspólnego z tym, czy urządzenie faktycznie zmniejszy szum w uszach.

The Panda Stealth opiera się właśnie na tym zastrzeżeniu. Jest to 2,3-gramowy, niewidoczny aparat słuchowy wewnątrzkanałowy: na tyle mały, że większość obserwatorów nie dostrzeże go podczas normalnej rozmowy. Wykorzystuje 12-pasmową inteligentną redukcję szumów, a etui ładujące pełni także funkcję bezprzewodowego pilota, dzięki czemu użytkownik może zmieniać ustawienia bez oczywistych gestów. Jest objęty 5-letnią gwarancją i 45-dniowym okresem zwrotu. W przypadku pacjentów z szumami usznymi i współwystępującym ubytkiem słuchu, którzy wykluczyli wzmocnienie ze względu na wygląd, a nie na działanie, prawie niewidoczne urządzenie usuwa te konkretne zastrzeżenia bez zmiany podstawowych zaleceń klinicznych.

Panda Stealth invisible in-the-canal hearing aid for patients concerned about visibility

Ograniczenia tego badania

Czterdziestu pięciu pacjentów to niewielka próba, a kohorta składała się z mężczyzn i stosunkowo młodych jak na populację z przewlekłym szumem usznym. Preferencje mogą zmieniać się wraz z wiekiem, stopniem ubytku słuchu i kontekstem kulturowym. W badaniu wzięto także pod uwagę preferencje w danym momencie, a nie ewolucję tych preferencji w miarę dowiadywania się pacjentów o każdej opcji – co stanowi istotne zastrzeżenie, biorąc pod uwagę duże zapotrzebowanie na informacje zgłaszane przez respondentów.

Przegląd zakresu terapii towarzyszącej przypomina nam, że baza dowodowa stojąca za niektórymi z najbardziej preferowanych opcji sama w sobie jest niejednoznaczna: zarówno terapia poznawczo-behawioralna, jak i poradnictwo wydają się pomagać pacjentom z szumami usznymi, ale żadna z nich nie okazała się zdecydowanie lepsza, a składniki aktywne każdej z nich pozostają niejasne [2].

Gdzie to nas opuszcza

Leczenie szumów usznych, które ignoruje preferencje pacjenta, nie będzie się trzymać, a opieka, która bezkrytycznie akceptuje wszystkie preferencje, czasami będzie odciągać pacjentów od terapii, które najprawdopodobniej im pomogą. Badanie Kim opowiada się za uczciwą środkową ścieżką: zapytać pacjentów, co wolą, przedstawić dowody stojące za każdą opcją, ponownie skalibrować oczekiwania dotyczące zmniejszania cierpienia, a nie leczenia, i zająć się konkretnymi zastrzeżeniami – w tym kosmetycznymi – które blokują przyjęcie skutecznych interwencji.

References

[1] Preferencje i wartości dotyczące leczenia pacjentów z przewlekłym szumem usznym: przekrojowe badanie ankietowe. (Hyun Jung Kim i wsp., 2026, amerykański dziennik otolaryngologiczny, 0 cytowań).

[2] Poradnictwo i terapia poznawczo-behawioralna w przypadku szumów usznych – to samo, ale inne: przegląd zakresu (Bree Campbell i wsp., 2026, Frontiers in Audiology and Otology, 0 cytowań).

[3] Początkowa zgodność jako predyktor wyników terapeutycznych w przewlekłym szumie usznym (Sang-Yoon Han i in., 2026, Medycyna, 0 cytowań).

Czytaj dalej

Panda Aparat douszny Air z dousznym testem słuchu opartym na aplikacji dla osób starszych
Panda Quantum aparat słuchowy ze słuchawką kanałową i strumieniowym przesyłaniem muzyki przez Bluetooth

Skontaktuj się z nami

Potrzebujesz pomocy w wyborze odpowiedniego aparatu słuchowego Panda®?

Nasz zespół wsparcia może pomóc Ci porównać Panda® Stealth, Panda® Air i Panda® Quantum, odpowiedzieć na pytania przed złożeniem zamówienia lub pomóc w istniejącym zakupie.