access

Prawie każdy nosiłby aparat słuchowy, ale dziewięciu na dziesięciu uważa, że ​​musi go kupić w szpitalu

Panda Air earbud-style in-the-canal OTC hearing aid with charging case, featuring an app-based in-ear hearing test that programs the device to the wearer's audiogram

Prawie każdy nosiłby aparat słuchowy, ale dziewięciu na dziesięciu uważa, że ​​musi go kupić w szpitalu

Ankieta przeprowadzona wśród dorosłych 1,239 w południowo-zachodnich Chinach wykazała niemal powszechną chęć noszenia aparatów słuchowych w połączeniu z silnym domyślnym założeniem, że szpital jest jedynym właściwym miejscem, aby je założyć.

W rozmowach na temat nieleczonego ubytku słuchu zwykle sięga się po niechęć jako wyjaśnienie. Mówi się, że ludzie są próżni w stosunku do widzialnych urządzeń, zaprzeczają swojemu słuchowi lub nie chcą zaakceptować faktu, że potrzebują pomocy. Te historie są wygodne, ponieważ stawiają przeszkodę w człowieku.

Nowe badanie przeprowadzone przez West China Hospital Uniwersytetu w Syczuanie komplikuje ten obraz. Kiedy badacze zapytali ponad tysiąc członków społeczeństwa, co tak naprawdę myślą o aparatach słuchowych, w większości nie było wśród nich niechęci. Zamiast tego ujawniła się luka w wiedzy i zestaw solidnych założeń na temat pochodzenia aparatów słuchowych.

O tym badaniu

Tytuł: Wiedza, postawy i praktyki dotyczące aparatów słuchowych wśród ogółu społeczeństwa: badanie przekrojowe w południowo-zachodnich Chinach

Autorzy: Bin Zeng, Yuanyuan Peng, Tianpei Ma, Zhongjing Pan, Qinghan Zeng, Dan Lu, Zhaoli Meng

Przynależności: Oddział Otorynolaryngologii, Chirurgii Głowy i Szyi, Szpital Zachodniochiński Uniwersytetu Syczuan, Chengdu; Katedra Epidemiologii i Statystyki Zdrowia, West China School of Public Health i West China Fourth Hospital, Uniwersytet Syczuan, Chengdu; Klinika Otorynolaryngologii, Chirurgii Głowy i Szyi, Szpital Tian Fu Zachodnich Chin, Uniwersytet Syczuan, Chengdu

Data czasopisma i publikacji: American Journal of Audiology, 14 lipca 2026 r

Rodzaj badania: Przekrojowy kwestionariusz ankiety wśród 1,239 członków ogółu społeczeństwa

PubMed DOI: https://doi.org/10.1044/2026_AJA-25-00312

Tło: Dlaczego badacze się temu przyjrzeli

Aparaty słuchowe należą do najrzadziej wykorzystywanych skutecznych metod leczenia w medycynie. Duża liczba osób, które wymiernie skorzystałyby na wzmocnieniu, nigdy nie otrzymuje żadnego urządzenia, a niedobory utrzymują się nawet tam, gdzie urządzenia są dostępne i przynajmniej częściowo finansowane. Wyjaśnienie tej luki jest warunkiem jej zamknięcia.

Większość wiedzy na temat stosunku społeczeństwa do aparatów słuchowych pochodzi od osób już uczestniczących w systemie klinicznym, np. pacjentów na wizytach audiologicznych lub osób, które już szukały pomocy. To jest próbka filtrowana według konstrukcji. Nie może powiedzieć, w co wierzy ogół społeczeństwa, ponieważ ogół społeczeństwa obejmuje wszystkich, którzy nigdy nie zostali powołani.

Zespół ten przyjął to, co badacze zajmujący się zdrowiem publicznym nazywają podejściem opartym na wiedzy, postawach i praktykach, które oddziela trzy rzeczy, które łatwo pomylić: co ludzie wiedzą o leczeniu, co o nim myślą i co faktycznie robią. Rozplątanie ich ma znaczenie, ponieważ problem wiedzy i problem postawy wymagają zupełnie innych reakcji.

Jak przeprowadzono badanie

Do badania włączono 1,239 uczestników z ogółu społeczeństwa południowo-zachodnich Chin i przeprowadzili samodzielnie opracowany kwestionariusz elektroniczny. Instrument uwzględniał dane demograficzne w trzech obszarach: co respondenci wiedzieli o aparatach słuchowych, jakie mieli wobec nich podejście oraz jakiego rodzaju edukacji zdrowotnej oczekiwali i za pośrednictwem jakich kanałów.

Wiedzę oceniano, a nie traktowano jako „tak” lub „nie”, co pozwoliło zespołowi sprawdzić, które cechy przewidywały większą lub mniejszą wiedzę. Następnie wykorzystali wieloczynnikową regresję logistyczną, aby określić, które czynniki są niezależnie powiązane z większym prawdopodobieństwem zastosowania aparatów słuchowych, co oznacza czynniki, które nadal mają znaczenie, gdy pozostałe zmienne pozostały niezmienne.

Warto dokładnie określić, co zostało zmierzone. Było to badanie stwierdzające wiedzę, postawy i intencje ogółu społeczeństwa, a nie badanie sprawdzające, czy ktoś zdecydował się na zakup lub noszenie danego urządzenia.

Co odkryli badacze

Chęć była bliska powszechności. Spośród respondentów 1,239 1,208 osób, czyli 97.50 procent, stwierdziło, że byliby skłonni używać aparatów słuchowych. Cokolwiek powstrzymuje ludzi w tej populacji przed leczeniem, nie wydaje się, aby nim była jawna odmowa rozważenia zastosowania tych urządzeń.

Wiedza była bardziej niepełna. Około 844 respondentów, czyli 68,12 procent, wykazało się dobrym poziomem wiedzy na temat aparatów słuchowych, co oznacza, że ​​prawie jedna trzecia respondentów nie posiadała tej wiedzy. Z drugiej strony 48 osób, czyli 3,90 procent, stwierdziło, że w ogóle nie słyszało o aparatach słuchowych. Wyniki wiedzy różniły się znacznie w zależności od płci, wieku, poziomu wykształcenia, zawodu, deklarowanej przez siebie znajomości urządzeń, miesięcznych dochodów i chęci ich używania, a wszystko to mieściło się w konwencjonalnym progu istotności statystycznej.

Najbardziej uderzający wynik dotyczy tego, skąd według ludzi pochodzą aparaty słuchowe. Niektórzy respondenci 1,139, czyli 91.90 procent, stwierdzili, że woleliby kupować aparaty słuchowe w szpitalach, a liczyła się dla nich jakość, wygoda i funkcjonalność. Dziewięciu na dziesięciu traktowało szpital jako naturalny i godny zaufania kanał, co po cichu powoduje, że wizyta w przychodni wiąże się z opłatą za leczenie w modelu mentalnym większości ludzi.

Kiedy w wyniku regresji wyodrębniono czynniki, które niezależnie przewidywały większe prawdopodobieństwo adopcji, na uwagę zasługują trzy rzeczy: wykształcenie medyczne, wyższe wyniki w zakresie wiedzy o aparatach słuchowych oraz pozytywne nastawienie do edukacji zdrowotnej. Innymi słowy, wiedza nie była jedynie powiązana z przejściową adopcją. Przetrwał korektę ze względu na inne zmienne.

Respondenci również jasno powiedzieli, czego chcą. W sumie 1,051 osób, czyli 84.83 procent, wyraziło chęć edukacji zdrowotnej na temat aparatów słuchowych i wymieniło swoje preferowane ścieżki: personel medyczny na 61.02 procent i Internet na 54.96 procent.

Co to oznacza dla osób z ubytkiem słuchu

Kształt tych danych przeczy znanej historii, że ludzie po prostu nie chcą aparatów słuchowych. W tej próbie w przeważającej mierze tak było. Przeszkoda nie wygląda na opór, a raczej na brak wiedzy, aby zrobić pierwszy krok, połączony z przekonaniem, że pierwszym krokiem musi być wizyta w szpitalu.

To rozróżnienie ma zęby. Gdyby barierą były postawy, rozwiązaniem byłaby perswazja. Ponieważ wiedza niezależnie przewidywała przyjęcie, rozwiązanie jest bliższe zwykłej informacji dostarczanej kanałami, które ludzie uznali za już zaufane. Oznacza to również, że mniej więcej jedna trzecia respondentów o słabszej wiedzy nie jest stracona, lecz stanowi grupę odbiorców, do której nie udało się dotrzeć.

Preferencje dotyczące szpitala zasługują na uważną lekturę, a nie na lekceważenie. Ludzie mówili, że oczekują jakości, komfortu i funkcjonalności, a szpital jest miejscem, w którym spodziewają się znaleźć te rzeczy. Podstawowym zapotrzebowaniem jest urządzenie, które rzeczywiście pasuje i działa, a każda metoda leczenia musi zaspokajać to zapotrzebowanie, a nie odwodzić ludzi od niego.

Gdy chęć jest duża i zakładaną trasą jest wizyta w klinice

Ustalenie, że gotowość wynosi 97,50 procent, podczas gdy dziewięciu na dziesięciu zakłada, że szpital jest jedynym wiarygodnym źródłem, wskazuje na konkretne pytanie dotyczące dostępu: co dzieje się z osobami, które wyrażają chęć, ale dla których wizyta w klinice jest trudna, odległa lub kosztowna. Istnieją samodopasowujące się aparaty słuchowe OTC, które wypełniają tę lukę, a uczciwa wersja propozycji musi odpowiedzieć na obawy respondentów, które dotyczyły raczej jakości i dopasowania niż wygody.

Panda Air wewnątrzkanałowy aparat słuchowy OTC w kształcie słuchawki dousznej z etui ładującym, wyposażony w douszny test słuchu oparty na aplikacji, który programuje urządzenie na podstawie audiogramu użytkownika

Panda Air to urządzenie dokanałowe w kształcie słuchawki dousznej, zbudowane wokół tego problemu. Obejmuje douszne badanie słuchu za pomocą aplikacji: po otrzymaniu urządzenia użytkownik paruje je z aplikacją Panda, aplikacja przeprowadza w aparacie słuchowym badanie słuchu w oparciu o częstotliwość, a następnie programuje wzmocnienie i charakterystykę częstotliwościową tak, aby odpowiadały wynikowemu audiogramowi, podobnie jak audiolog robi to podczas przymiarki klinicznej. To właśnie ta część świadczy o obawach związanych z jakością badania, ponieważ aparat słuchowy dostrojony za pomocą aplikacji jest dopasowywany do zmierzonego słuchu danej osoby, a nie sprzedawany jako ogólny wzmacniacz. Od strony sprzętowej obsługuje 16-kanałowy WDRC z wielopasmową adaptacyjną redukcją szumów, jest dostarczany z etui z funkcją szybkiego ładowania na 60 godzin i objęty jest 5-letnią gwarancją i 45-dniowym okresem zwrotu. Szczegóły znajdują się na Strona produktu Panda Air.

Dwa szczere zastrzeżenia. Urządzenia OTC są zatwierdzone do stosowania w przypadku ubytków słuchu od łagodnego do umiarkowanego, a dopasowanie kliniczne w przypadku ciężkiego lub głębokiego ubytku nadal przynosi największe korzyści, dlatego też droga szpitalna preferowana przez respondentów w tym badaniu pozostaje właściwa dla wielu osób. Badanie to przeprowadzono w południowo-zachodnich Chinach, gdzie krajobraz regulacyjny i zakupowy różni się od Stanów Zjednoczonych, dlatego opisuje model mentalny, który warto zrozumieć, a nie rynek dla konkretnego urządzenia.

Ograniczenia tego badania

Było to badanie przekrojowe, co oznacza, że uchwyciło pojedynczy moment, a nie śledziło kogokolwiek w czasie, więc może zidentyfikować powiązania, ale nie może ustalić, czy wiedza powoduje adopcję. Zależność mogłaby prawdopodobnie potoczyć się w drugą stronę: osoby, które już są skłonne do korzystania z aparatów słuchowych, będą chciały dowiedzieć się o nich więcej. Kwestionariusz został zaprojektowany samodzielnie, a streszczenie artykułu nie opisuje walidacji w oparciu o ustalony instrument, co ma znaczenie, ponieważ sposób sformułowania pytań kształtuje znaczenie wyniku wiedzy.

Wszystko, co tu zmierzono, zostało zgłoszone przez samego użytkownika i było hipotetyczne. Stwierdzona gotowość na poziomie 97,50 procent jest oświadczeniem intencji, a intencje zazwyczaj wyolbrzymiają zachowanie, szczególnie w przypadku społecznie akceptowalnej odpowiedzi, takiej jak zgoda na leczenie. Ankieta miała charakter elektroniczny, co zwykle nie docierało do osób starszych, biedniejszych i mniej skomunikowanych, a to właśnie te grupy, w których ubytek słuchu jest najczęstszy i najrzadziej leczony. Próba została pobrana z jednego regionu jednego kraju. W bazie PubMed nie wymieniono źródeł finansowania ani konkurencyjnych zainteresowań, zatem czytelnicy chcący poznać szczegóły powinni zapoznać się z pełnym tekstem.

Co z tym zrobić

Przydatnym wnioskiem jest korekta powszechnego założenia. Jeśli zwlekasz z podjęciem działań związanych ze swoim słuchem, istnieje spore prawdopodobieństwo, że nie należysz do tej małej grupy, która rzeczywiście sprzeciwia się aparatom słuchowym, ponieważ w tym badaniu taka grupa prawie nie istniała. Bardziej prawdopodobne jest, że jesteś jedną trzecią osób, które nigdy nie miały jasnego obrazu tego, czym są te urządzenia, ile kosztują i gdzie można je kupić. Respondenci nie prosili o przekonanie. Prosili o informację i podali dokładnie, skąd mają pochodzić informacje. Jest to problem znacznie łatwiejszy do rozwiązania niż niechęć i warto wiedzieć, że pierwszym krokiem nie musi być decyzja, może po prostu dowiedzieć się czegoś.

Zeng B, Peng Y, Ma T, Pan Z, Zeng Q, Lu D, Meng Z. Wiedza, postawy i praktyki dotyczące aparatów słuchowych wśród ogółu społeczeństwa: badanie przekrojowe w południowo-zachodnich Chinach. Amerykański Dziennik Audiologii. 2026. Źródło: PubMed. https://doi.org/10.1044/2026_AJA-25-00312

Czytaj dalej

Panda Quantum receiver-in-canal hearing aid in beige, a 16-channel OTC device with app-based hearing test and automatic audiogram-matched fitting
The Panda Stealth in-the-canal hearing aid held between two fingertips, showing its 2.3-gram size

Skontaktuj się z nami

Potrzebujesz pomocy w wyborze odpowiedniego aparatu słuchowego Panda®?

Nasz zespół wsparcia może pomóc Ci porównać Panda® Stealth, Panda® Air i Panda® Quantum, odpowiedzieć na pytania przed złożeniem zamówienia lub pomóc w istniejącym zakupie.