air pollution

Zanieczyszczenie powietrza i ryzyko genetyczne razem zwiększają ryzyko wystąpienia szumu w uszach w brytyjskim badaniu Biobank

Air Pollution and Genetic Risk Together Raise Tinnitus Odds in UK Biobank Study

Zanieczyszczenie powietrza i ryzyko genetyczne razem zwiększają ryzyko wystąpienia szumu w uszach w brytyjskim badaniu Biobank

Nowa analiza obejmująca prawie 80 000 dorosłych wykazała, że u osób narażonych na wyższe poziomy zanieczyszczenia powietrza ryzyko wystąpienia szumu w uszach było wyższe, a najsilniejszy sygnał występował u osób predysponowanych genetycznie.

Szacuje się, że szum w uszach, czyli postrzeganie dźwięków takich jak dzwonienie, syczenie lub brzęczenie w przypadku braku zewnętrznego źródła, dotyka około 10–15 procent ludzi na całym świecie. Często opisuje się ją obok utraty słuchu, zaburzeń snu i trudności z koncentracją, a klinicyści od dawna podejrzewali, że narażenie na czynniki środowiskowe ma wpływ na to, kto ją rozwinie.

Zespół badawczy z Uniwersytetu Sun Yat-sen w Guangzhou w Chinach postanowił przyjrzeć się jednemu konkretnemu czynnikowi środowiskowemu, który był badany znacznie częściej pod kątem jego wpływu na serce i płuca niż na uszy: zanieczyszczenie powietrza w otoczeniu. Pytanie dotyczyło tego, czy długotrwałe narażenie na zanieczyszczenia cząsteczkowe i gazowe jest niezależnie powiązane z występowaniem szumów usznych i czy podatność genetyczna wzmacnia to powiązanie.

O tym badaniu

Title: Wpływ złożonego zanieczyszczenia powietrza i podatności genetycznej na ryzyko szumu w uszach: badanie na dużej populacji

Authors: Ding Yang, Zi-Xuan Huang, Lin-Qiu Li, Hang Li, Jie Deng, Yi Wei, Kai-Tian Chen, Guan-Xia Xiong, Wen-Bin Lei, Lin Chen, Shu-Bin Fang

Affiliations: Szpital Otorynolaryngologiczny, Pierwszy Szpital Stowarzyszony, Uniwersytet Sun Yat-sen, Guangzhou, Chiny; Oddział Otolaryngologii, Szósty Szpital Stowarzyszony, Uniwersytet Sun Yat-sen, Guangzhou, Chiny.

Dziennik i data: Journal of Otolaryngology - Chirurgia głowy i szyi, 4 maja 2026 r.

Rodzaj badania: Przekrojowa, populacyjna analiza danych brytyjskiego Biobanku.

PubMed DOI: 10.1177/19160216261442718

Tło: Dlaczego naukowcy się temu przyjrzeli

Powszechnie wiadomo, że zanieczyszczenie powietrza jest przyczyną chorób płuc, zawałów serca i udarów mózgu. Mniejsze cząsteczki, takie jak PM2,5, są wdychane głęboko do płuc, ale przedostają się również do krwioobiegu i mogą wywołać ogólnoustrojowy stan zapalny i stres oksydacyjny. W badaniach na zwierzętach i w laboratoriach oba procesy powiązano z uszkodzeniem ucha wewnętrznego, gdzie delikatne czuciowe komórki słuchowe przekształcają dźwięk w sygnały nerwowe.

Szumy uszne nie są pojedynczą chorobą. Jest to objaw, który może wystąpić po narażeniu na hałas, związanym z wiekiem ubytku słuchu, urazie głowy, przyjmowaniu niektórych leków i wielu innych schorzeniach. Czynniki genetyczne są również częścią obrazu. Skala ryzyka wielogenowego (PRS) to liczba podsumowująca liczbę wariantów genetycznych związanych z szumami usznymi u danej osoby. Autorzy chcieli wiedzieć, czy narażenie środowiskowe i podatność genetyczna działają niezależnie, czy też łącznie zwiększają ryzyko w większym stopniu niż każde z nich osobno.

Jak przeprowadzono badanie

Badacze skorzystali z brytyjskiego Biobanku – dużej kohorty dorosłych w Wielkiej Brytanii, którzy dostarczyli danych na temat zdrowia, genetyki i stylu życia. Po zastosowaniu kryteriów włączenia do analizy włączono 79 277 osób, dla których dostępne były informacje na temat szumów usznych, szacunkowych danych dotyczących zanieczyszczenia powietrza w budynkach mieszkalnych oraz danych genetycznych.

Dla każdego uczestnika autorzy opracowali złożony wynik zanieczyszczenia powietrza, łączący pomiary cząstek stałych (PM2,5, PM10 i PMcoarse) oraz zanieczyszczeń na bazie azotu (NO2 i NOx). Obliczyli także ocenę ryzyka wielogenowego na podstawie sześciu polimorfizmów pojedynczych nukleotydów, które wcześniej kojarzono z szumem w uszach. Następnie w modelach regresji logistycznej oszacowano ryzyko wystąpienia bieżącego, przejściowego lub uporczywego szumu w uszach, uwzględniając wiek, płeć, wykształcenie, palenie tytoniu, spożycie alkoholu, wskaźnik masy ciała, nadciśnienie, cukrzycę i zgłaszane przez pacjentów problemy ze słuchem.

Ponieważ badanie ma charakter przekrojowy, rejestruje powiązania w jednym momencie, zamiast śledzić tę samą osobę przez lata. Autorzy przyjrzeli się także interakcjom gen-środowisko, co oznaczało, czy wpływ zanieczyszczeń na szumy uszne różni się w zależności od profilu ryzyka genetycznego danej osoby.

Co odkryli naukowcy

Wyższe złożone wyniki zanieczyszczenia powietrza wiązały się z większym prawdopodobieństwem wystąpienia szumu w uszach. Każde zwiększenie zakresu międzykwartylowego wyniku zanieczyszczenia zwiększało szansę o około 6 procent (iloraz szans 1,06, 95-procentowy przedział ufności 1,03 do 1,08). Sygnał był nieco silniejszy w przypadku przejściowego szumu w uszach niż w przypadku trwałego szumu w uszach.

Gdy badacze samodzielnie zbadali poszczególne zanieczyszczenia, powiązania były słabsze. Wydaje się, że łączny wynik narażenia uwzględnia więcej ryzyka niż jakakolwiek pojedyncza substancja zanieczyszczająca, co sugeruje, że codzienne powietrze zawiera mieszaninę substancji drażniących, których skutki mogą się kumulować.

Ocena ryzyka wielogenowego została niezależnie powiązana z dominującym szumem w uszach. Wśród osób należących do najwyższych kategorii narażenia na zanieczyszczenia i ryzyka genetycznego ryzyko wystąpienia szumu w uszach było zauważalnie wyższe niż na poziomie wyjściowym populacji (iloraz szans 1,34, 95-procentowy przedział ufności 1,18 do 1,52).

Podsumowując, analiza wskazuje na wspólny związek czynników środowiskowych i genetycznych z częstością występowania szumów usznych. Autorzy opisują to jako dowód na to, że słuchowa ocena ryzyka zdrowotnego może przynieść korzyści, jeśli spojrzy się na obie warstwy, zamiast traktować je oddzielnie.

Co to oznacza dla osób z ubytkiem słuchu

W przypadku większości dorosłych nie chodzi o to, że zanieczyszczenie powietrza samo w sobie powoduje szum w uszach, ale o to, że wydaje się, że jest to jedna z kilku możliwych do modyfikacji przyczyn. Osoby, które już zmagają się z uciążliwym dzwonieniem lub brzęczeniem, zwłaszcza te, u których w rodzinie występowały szumy uszne lub ubytek słuchu, mogą mieć dodatkowy powód, aby ograniczać czas przebywania w pobliżu dużego ruchu ulicznego, korzystać z filtracji powietrza w pomieszczeniach i przestrzegać ostrzeżeń dotyczących zdrowia publicznego w dni, w których jakość powietrza jest niska.

Badanie potwierdza również coś, co audiolodzy obserwują od lat: szumy uszne i utrata słuchu często idą w parze. Wiele osób dorosłych, które później zauważą dzwonienie, odkrywa stopień ubytku słuchu w zakresie wysokich częstotliwości, o którym nie wiedziały. Leczenie podstawowego ubytku słuchu za pomocą dobrze dopasowanych aparatów słuchowych to jeden z najskuteczniejszych sposobów zmniejszenia odczuwalnej głośności szumu w uszach, ponieważ mózg otrzymuje więcej dźwięków z zewnątrz, z którymi może pracować.

Dlaczego niedrogie, samodopasowujące się aparaty słuchowe mają znaczenie dla osób, u których szumy uszne są powiązane z utratą słuchu

Odkrycie takie jak to zwykle poszerza grupę dorosłych, którzy uważają, że badanie słuchu mogłoby im się przydać. Sam szum w uszach często skłania kogoś do tego, aby po raz pierwszy poważnie potraktować swój słuch. Koszt i czas wizyty w klinice to dwa najczęstsze powody, dla których ludzie opóźniają podjęcie działań.

Panda Air earbud-style in-the-canal hearing aids in their compact charging case

W przypadku dorosłych z łagodnym lub umiarkowanym ubytkiem słuchu, u których szum w uszach może być powiązany z tym ubytkiem, Panda Powietrze ma na celu obniżenie tych barier. Jest to wewnątrzkanałowy aparat słuchowy typu OTC, z 16-kanałową kompresją szerokiego zakresu dynamiki i wielopasmową adaptacyjną redukcją szumów. Etui z możliwością szybkiego ładowania przez 60 godzin pozwala urządzeniu podróżować z użytkownikiem przez cały normalny dzień bez szukania ładowarki. Jest objęty 5-letnią gwarancją i 45-dniowym okresem zwrotu.

Panda Air zawiera także douszny test słuchu Panda oparty na aplikacji. Po otrzymaniu urządzenia użytkownik paruje je z aplikacją Panda, która następnie przeprowadza w aparacie słuchowym badanie słuchu w oparciu o częstotliwość i automatycznie programuje wzmocnienie i charakterystykę częstotliwościową tak, aby odpowiadały audiogramowi użytkownika, podobnie jak audiolog robi to podczas przymiarki klinicznej. Dla osób, które po prostu chcą się dowiedzieć, czy wzmocnienie pomaga w szumach usznych i przejrzystości rozmów, usuwa to przeszkodę w świecie rzeczywistym. Aparaty słuchowe OTC są zatwierdzone do stosowania w przypadku łagodnego i umiarkowanego ubytku słuchu; osoby z poważną lub głęboką stratą nadal odnoszą największe korzyści z dopasowań klinicznych.

Ograniczenia tego badania

Analiza ma charakter przekrojowy, co oznacza, że nie może wykazać, że zanieczyszczenie powietrza powoduje szumy uszne lub że narażenie poprzedza objawy. Szum w uszach był zgłaszany samodzielnie, co może spowodować błędną klasyfikację, a kohorta brytyjskiego Biobanku jest starsza i ma w większości europejskie pochodzenie, zatem wyniki dotyczące ryzyka wielogenowego mogą nie przekładać się w sposób jednoznaczny na inne populacje. Narażenie na zanieczyszczenie powietrza oszacowano na podstawie adresów zamieszkania, a nie na podstawie monitoringu osobistego, a historia narażenia na hałas w ciągu całego życia nie została szczegółowo scharakteryzowana.

Autorzy nie zgłosili w streszczeniu żadnego sponsoringu komercyjnego. Wielkości efektu dla poszczególnych substancji zanieczyszczających były skromne, więc praktyczne znaczenie dla każdej osoby zależy od tego, jak wysokie jest narażenie na nią w wartościach bezwzględnych.

Gdzie to nas opuszcza

Dla osób, które już zauważają dzwonienie lub brzęczenie, to badanie jest kolejnym powodem, aby poważnie potraktować zarówno narażenie środowiskowe, jak i leżący u jego podstaw stan zdrowia słuchu. Ograniczanie możliwego do uniknięcia narażenia na brudne powietrze, zajęcie się nieleczonym ubytkiem słuchu i ochrona uszu przed głośnym hałasem to elementy tego samego obrazu, które wzajemnie się wzmacniają.

Yang D, Huang ZX, Li LQ, Li H, Deng J, Wei Y, Chen KT, Xiong GX, Lei WB, Chen L, Fang SB. Wpływ złożonego zanieczyszczenia powietrza i podatności genetycznej na ryzyko szumu w uszach: badanie na dużej populacji. Journal of Otolaryngology - chirurgia głowy i szyi. 2026. Źródło: PubMed. https://doi.org/10.1177/19160216261442718

Czytaj dalej

Longer Hearing-Aid Sound Therapy Linked to Greater Tinnitus Relief in New Cohort Study
Music Training and Music Therapy in Childhood Hearing Loss: What the Evidence Shows

Skontaktuj się z nami

Potrzebujesz pomocy w wyborze odpowiedniego aparatu słuchowego Panda®?

Nasz zespół wsparcia może pomóc Ci porównać Panda® Stealth, Panda® Air i Panda® Quantum, odpowiedzieć na pytania przed złożeniem zamówienia lub pomóc w istniejącym zakupie.